16 marca, 2015

No nie bądź muchomorkiem.... Przygotuj • KOTLETY • :)



O humorku muchomorka 


Gdy czerwony muchomorek
Byle jaki miał humorek,
Rzekł na ucho małej musze:
- Choć nikogo tym nie wzruszę,

Nie chcę dłużej dzielić losu
Ciast, marynat, tudzież sosów.
Mam już dosyć owej marnej
Perspektywy kulinarnej,

Tych rondelków i talerzy,
Wylizanych, jak należy,
Kompotierek, salaterek,
Skarg z powodu bólu nerek,

Więc najwyższa jest już pora
Uznać prawa muchomora!
Tak się żalił dwie minuty,
Po czym umilkł – cały struty...

Odtąd mając do wyboru
Choćby dziesięć muchomorów
Apetycznych, jak pieczarka,
Nikt nie wrzuca ich do garnka,

Bo muchomor – każdy przyzna -
To najgorsza jest trucizna...
http://wierszykidladzieci.pl/miszczak/muchomor.php


Więc... przedstawiam Wam  kotlety z pieczarek coś dla wegan, wegetarian,  wszystkożerców.  :)

Przygotuj:
uśmiech, bo uśmiech to podstawa :)
prze pyszne kotlety! :)
*pamiętaj nie zrywaj muchomorów ! :)

Zaczynamy!


Potrzebujemy:

0,5 kg pieczarek
1 dużą cebulę
szklankę otrębów owsianych
czerstwą bułkę
1,5 szkl. wrzątku
olej/ oliwa z oliwek
bułkę tartą
przyprawę typu "jarzynka"
zioła prowanslalskie
sól
pieprz

Przygotuj:

fartuszek
tarkę
nóż
patelnię
miskę
czajnik


1. Czerstwą bułkę oraz otręby zalewamy wodą, tak aby namokły. Ważne! Otręby nie mogą pływać we wrzątku, muszą zmięknąć. Pieczarki trzemy na tarce. Cebulę kroimy w kosteczkę.


2. Wszystkie składniki łączymy. Tak surowe :) (jeśli widzimy, że masa jest za rzadka, możemy dodać do niej trochę bułki tartej :) ). Dodajemy przyprawy.
3. Formujemy kotlety, obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na małym ogniu. (Jeśli nie chce Wam się czekać aż się usmażą na patelni to... Obsmażcie kotlety z obu stron, tak aby kotlety się nie rozleciały. Poukładajcie je  w naczyniu żaroodpornym. Wstawcie do piekarnika na 180 stopni na ok. 15 min.) :).


Jeść na obiad, śniadanie, kolacje. W kanapce, bułce, z ziemniakami, kaszą, ryżem czy surówką jak tylko chcesz. :)

P.S. Kotletów  wyszło 18, na zdjęciu jest tylko 16.... do prawdy nie wiem jakim dziwnym trafem trafiły do mojego brzucha! :P

Smacznego!

Do następnego Posta kochani! :)

Czekam na Wasze komentarze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz