02 maja, 2016

Zmartwionemu sercu


T Ę S K N O T A




Urodziłam się aby tęsknić
za czystym błękitem nieba
za sercami pełnymi MIŁOŚCI
za światem, w którym deszcz nie pada
i słońce nigdy nie gaśnie. 
Tęsknię za innym światem, 
 w którym POKÓJ I RADOŚĆ wypełniają życie.
Tęsknię za wieczną wiosną,
Za płatkami, które jesienią nie odlecą donikąd.
Tęsknię, za kwiatami, które nigdy nie zwiędną
I za śpiewem ANIOŁÓW  co mi duszę we śnie na niebiosa wznoszą
Czekam z otwartym sercem,
pełnym nadziei i wiary.
Czekam na jeden uśmiech Jezusa,
który mi życie przywraca,
po zadanej żądłem grzechu.

J.M

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz